|
|
|
Kira MD: * Wyodrębnij samodzielnie swoje DNA * czytaj...
|
|
felietony: * Premium SMS - ile faktycznie zapłacisz? * czytaj...
|
|
|
|
Chirurgia od dłuższego czasu już szuka jak najmniej inwazyjnych metod przeprowadzania operacji na mózgu. Pierwotnie wiązały się one z koniecznością otwierania czaszki, co zawsze stwarza duże ryzyko dla pacjenta. Opracowano już metody prowadzenia zabiegów poprzez łuk brwiowy czy nos.
Nowatorska metoda, której pomysłodawcą i twórcą jest chirurg plastyczny dr Kofi Boahene, ogranicza ryzyko jeszcze bardziej. I co często ważne dla pacjenta - praktycznie nie pozostawia śladów w postaci blizn.
 Omawianą technikę wykorzystano po raz pierwszy trzy lata temu, nadal jest ona jednak dość rzadka. Dotąd zastosowano ją u ok. 18 pacjentów, co daje zaledwie 6 osób rocznie. Pierwsze studium na ten temat opublikowano w zeszłym miesiącu na łamach pisma Journal of Otolaryngology - Head and Neck Surgery. Pomysłodawcy szacują, że w przyszłości przez powiekę będzie się usuwać do 1 guzów, prawdopodobnie ułatwi to także rehabilitację po operacjach związanych z innymi schorzeniami. Na czym polega nowatorski zabieg?
Budzicie się rano zmęczeni? Macie problem ze skoncentrowaniem się na czekających was zadaniach? Łapiecie się na tym, że zapominacie o zrobieniu różnych rzeczy? A może coraz częściej zdarzają się wam zawroty głowy i ciężkie do wyjaśnienia napady skurczy mięśni?
Całkiem możliwe, że waszym organizmom brakuje magnezu. Jest to w naszym współczesnym świecie bardzo częsta przypadłość, wynikająca głównie z trybu życia i codziennej diety.
 Ten niepozorny pierwiastek aktywuje około 300 enzymów, bierze udział w przemianach węglowodanów, białek i tłuszczów, uczestniczy w wytwarzaniu energii, syntezie białek i przemianach związków nukleinowych. Jego niedobory są dla nas odczuwalne niemal od razu Co robi dla nas magnez?
|
|
|
|