Chirurgia od dłuższego czasu już szuka jak najmniej inwazyjnych metod przeprowadzania operacji na mózgu. Pierwotnie wiązały się one z koniecznością otwierania czaszki, co zawsze stwarza duże ryzyko dla pacjenta. Opracowano już metody prowadzenia zabiegów poprzez łuk brwiowy czy nos.
Nowatorska metoda, której pomysłodawcą i twórcą jest chirurg plastyczny dr Kofi Boahene, ogranicza ryzyko jeszcze bardziej. I co często ważne dla pacjenta - praktycznie nie pozostawia śladów w postaci blizn.
 Omawianą technikę wykorzystano po raz pierwszy trzy lata temu, nadal jest ona jednak dość rzadka. Dotąd zastosowano ją u ok. 18 pacjentów, co daje zaledwie 6 osób rocznie. Pierwsze studium na ten temat opublikowano w zeszłym miesiącu na łamach pisma Journal of Otolaryngology - Head and Neck Surgery. Pomysłodawcy szacują, że w przyszłości przez powiekę będzie się usuwać do 1 guzów, prawdopodobnie ułatwi to także rehabilitację po operacjach związanych z innymi schorzeniami. Na czym polega nowatorski zabieg?Całość tekstu na: cyber-girl.net/medycyna/
|
25 Jul 2010 by Kira | odsłon: 40
|
podsumowano (0) razy
|
Lipiec dobijał nas wysokimi temperaturami. Dobijał w sensie dosłownym, bo niemal ciągłe +35'C i bezchmurne niebo z lejącym się, aż gęstym żarem słońca - może wykończyć zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Gnani więc instynktem samozachowawczym, wymyśliliśmy zamontowanie klimatyzacji i wygrzebanie kupionego w zeszłym roku 5-metrowej średnicy basenu ogrodowego.
Ja do kompletu kupiłam jeszcze rower, konkretnego Krossa, do pojeżdżenia po lesie - bo po ulicach to nie ma nawet co próbować.
 W zeszłym tygodniu zamontowana została klima. Wczoraj po południu przyszedł rower, skręciłam i jest gotów do użytku. Wyznaczyłam sobie trasę wzdłuż torów do Aquaparku. Dzisiaj w nocy skończył się napełniać basen, ponad metr głębokości. Oczywiście, dobrze się domyślacie: nad ranem zaczął lać deszcz...I ma popadać jeszcze do niedzieli. A potem też upały wracać nie zamierzają. I jak tu się nie wkurzyć...?
|
23 Jul 2010 by Kira | odsłon: 42
|
podsumowano (0) razy
|
Spamów jak wiecie dostaję całkiem sporo (a kto nie...). Niektóre z nich są nawet na tyle fajne, że je tutaj podsumowuję. Tym razem jednak w zasadzie nie wiem, co o tym myśleć - bo spam z serwisu Vitalia chyba jednak przekracza pewne granice.
Vitalia proponuje mi bowiem, że pomoże mi zrobić sobie krzywdę.
 Nie, nie machnęłam się: serwis handluje między innymi dopasowanymi indywidualnie dietami. W spamie dostałam info, że mogę sobie obejrzeć swoją obecną sylwetkę, oraz tą, którą uzyskam na ich diecie - w postaci manekina 3D. Jakże mogłabym się nie oprzeć...? ;-) I tu zaczęły się schody.
Praktycznie cały rok 2009 nie paliłam. I pewnie nie paliłabym dalej, gdybym nie wymyśliła sobie Tylko Jednego Papierosa. Niestety jednak, Tylko Jednego Papierosa wypaliłam sobie w listopadzie - a w grudniu znów kopciłam paczkę dziennie. Taka nauczka na przyszłość:
Nie istnieje coś takiego, jak Tylko Jeden Papieros.
 Cóż, rzucanie palenia ponownie nie wyszło, ale przynajmniej mam zidentyfikowane kolejne wystające korzenie, o które się potykam kiedy chcę przestać palić. Są to kolejno: Moja Koncentracja Leży I Kwiczy Nie Mam Co Zrobić Z Rękoma Dupa Mi Urośnie Od Tych Paluszków oraz sławetny Tylko Jeden Papieros
Na wszystkie powyższe już szósty dzień świetnie działa nowy wynalazek firmy GlaxoSmithKline.
NiQuitin Mini 1,5 mg - tabletki do ssania
Nigdy ich jakoś nie używałam, nie przepadam i tyle, chociaż kumpela fryzjerka parę razy mnie namawiała. Ale moje włosy jakoś dziwnie po nich wyglądają, a jeszcze dziwniej się z nimi czuję.
Dzisiaj jednak doceniłam je w całej okazałości...
 Lotiony rozpylają zwykle taką delikatną mgiełkę - a przynajmniej te, które ja kiedykolwiek nabyłam. I właśnie ta mgiełka mnie dzisiaj natchnęła... Wzięłam takiego lotiona, odkręciłam mu nakrętkę z psikadełkiem, a zawartość butelki wylałam do kibelka. Następnie przepłukałam solidnie, po czym nalałam czystej, chłodnej wody. Można się tym psikać po całym ciele praktycznie non stop, i nie tylko się człowiek nie zmoczy, w sensie opływania wodą, ale też bardzo fajnie i delikatnie nawilży i ochłodzi :-))) A od wtorku ocieplenie - z 32'C do 36'C w cieniu...
|
10 Jul 2010 by Kira | odsłon: 79
|
podsumowano (6) razy
|
Paracetamol uznawany jest za jeden z najbezpieczniejszych leków przeciwbólowych. O tym, jak łagodnie się z nami obchodzi może świadczyć fakt, że dopuszcza się go nawet do użycia przez kobiety do 4. miesiąca ciąży, matki karmiące piersią, oraz u małych dzieci. Paracetamol jest bezpieczny również dla wrzodowców i leczących się lekami przeciwkrzepliwymi. Nie uszkadza błony śluzowej żołądka, nie hamuje agregacji płytek krwi i układu krzepnięcia. Działania niepożądane występują rzadko.
Coraz częściej natomiast występują poważne problemy związane z przedawkowaniem paracetamolu.
 Wiąże się to głównie z faktem, że paracetamol, jako bezpieczny i łagodny środek przeciwbólowy i przeciwgorączkowy, dodawany jest do bardzo wielu leków dostępnych bez recepty. Przeważnie są to leki stosowane w przeziębieniach, grypie, różnego rodzaju bólach - np. bólu zębów czy menstruacyjnym. Z tego właśnie powodu zdarza się, że biorąc kilka różnych wydawałoby się leków - tak naprawdę stosujemy kolejne dawki paracetamolu. Łatwo jest w ten sposób przekroczyć bezpieczną dawkę i narazić się na poważne problemy. Jak działa paracetamol?Całość tekstu na: cyber-girl.net/medycyna/
|
6 Jul 2010 by Kira | odsłon: 55
|
podsumowano (0) razy
|
Lato się zrobiło. Kurczę, tyle czasu jęczałam że mi za zimno (zwłaszcza jak -20'C było...) - a teraz mi i mojemu lapciakowi jest z kolei przy tych +30'C kategorycznie za gorąco. Na tyle za gorąco, że za cholerę nie chce mi się uczyć ani pracować.
No to postanowiłam sobie powiesić przed nosem marchewkę...
Marchewka jest dwuelementowaW postaci pierwszego elementu występuje kosztujący bagatela 2.300 zł mikro-laptop UMID M1 mBook. Za drugi element robi kosztujący około 500 zł pen, dzięki któremu można przenosić to, co się pisze na kartce, bezpośrednio do komputera. I do nauki i pracy będę się szczuć zabawkami.
< 1 2 3 ... 64 65 66 >
|