pliki w chmurze


(od)liczniki

    Brak dat

archiwum CGN

licznik odwiedzin

czytało 74622 osób
w tym miesiącu: 507

rusz tyłek i nie trać kontaktu, czyli o telefonach – sprzęt cz. I

jedną z największych zalet bycia freelancerem jest to, że nie ma się określonych godzin i miejsca pracy. jeśli więc akurat nie ma się nic konkretnego do roboty, a czeka się po prostu na maila czy telefon od klienta, można sobie spokojnie trzasnąć drzwiami i iść się trochę poruszać. ja osobiście jeżdżę rowerem i pływam – [...]

z laptopem na plaży? kiepski plan

kiedy zaczynałam kilkanaście lat temu swoją przygodę (bo tak ją nadal traktuję na szczęście) z freelancingiem, wyobrażałam to sobie tak, jak obecnie większość początkujących na różnych forach i grupach netowych. wezmę sobie laptopa, wskoczę w bikini, zamówię coś zimnego do picia i będę zarabiać pieniądze, sącząc drinka nad basenem czy jakimś morzem. jeżeli mniej więcej [...]

digital nomad, czyli gdzie przespałam ostatnią dekadę…? a. tak. w domu.

macie czasami tak, że jak wam się wszystko już dosłownie wali na łeb, nic nie sprawia frajdy, a rzeczy, którymi się zajmujecie od iluś-tam miesięcy doprowadzają powoli do szewskiej pasji – jedno nieznaczące w sumie wydarzenie sprawia, że dostajecie spowrotem tego kopa do działania? ja w sumie nie ;)) ale właśnie coś takiego mi się [...]