Posted by Kira on Styczeń 1st, 2015

zaczynający się jutro 2015 rok będzie dla mnie zupełnie wyjątkowy. nie ma zresztą innego wyjścia, bo mam do nadrobienia kilka miesięcy, które straciłam z przyczyn totalnie idiotycznych, z własnej i nieprzymuszonej winy oraz głupoty. i na dodatek wpakowałam się w parę spraw, które ciągnąć się za mną będą następne lata. to tak w ramach podsumowania, bo w szczegóły wdawać się nie zamierzam. kto wie, ten wie. kto nie wie, znaczy nie ma wiedzieć i niech uwierzy na słowo: spieprzyłam połowę 2014 roku i zamierzam ją nadrobić. to oznacza, że muszę w 12 miesiącach zmieścić jakieś 18 miesięcy.

podsumowanie wyjdzie więc raczej z gatunku paskudnych:

  • mam kilka miesięcy definitywnie i paskudnie w plecy.
  • na dodatek mam parę dodatkowych miesięcy prawie-że-w-plecy, co jest konsekwencją pkt. 1.
  • dorobiłam się w tym czasie problemów prywatnych…
  • …i finansowych…
  • …i zdrowotnych oraz kondycyjnych…
  • i życiowych.
  • na dodatek numer, który odwaliłam, paskudnie odbił się nie tylko na mnie.

i na tym na razie skończmy, bo chyba wystarczy żeby się zorientować, że ten rok spierdzieliłam konkursowo.

na plus natomiast, bo plusy rzecz jasna też były:

  • mi osobiście problem, który wyrwał mi kilka miesięcy z życia, udało się na szczęście rozwiązać.
  • zaczęłam powoli, a nawet nie tak powoli, wracać do swojej normalnej aktywności domowo-kompowej.
  • wróciłam do freelancingu, więc zaczynam znów mieć jakieś własne dzięgi. niewielkie, ale już się zaczynają.
  • poznałam kilka naprawdę fajnych osób, z którymi mogę swobodnie porozmawiać, bo też sobie życie popieprzyły i doskonale rozumieją, że czasami człowiek popełnia błędy. i że istotniejsze jest wylezienie z nich, niż rozpamiętywanie tego, co było.
  • znalazłam rozwiązanie na brak energii do działania, co bardzo przydaje się, jak trafi się akurat jakieś fajne zlecenie.
  • uratowałam rudą dupkę 2-miesięcznego szczeniaczka wywalonego po chamsku przez płot. co prawda muszę szczunę gdzieś komuś oddać, ale jednak przeżyła, zintegrowała się ze stadem i ogólnie rzecz biorąc nabiera ponownie zaufania do człowieków.

z czystych przyjemności minionego roku:

  • kilka razy podejchaliśmy z Satką i Sońką nad jezioro, co sprawiło mi naprawdę dziką frajdę.
  • dostałam pod choinkę torbę na netbooka, na którą choruję od dobrych paru miesięcy.
  • mam ponaprawiane uzębienie, rozsypane w drobny mak hormonami i sterydami ciążowymi.
  • kupiłam kilka bardzo przydatnych pierdołek, których używanie sprawia mi autentyczną przyjemność.

ale co najważniejsze, podjęłam też parę posta… tego. decyzji, co zrobić z kolejnym rokiem. tym 2015, który właśnie startuje.

  • jako priorytet stawiam tym razem rodzinę i dom. przy czym rodzina obejmuje tez zwierzyniec.
  • drugim w kolejności priorytetem jest, jak łatwo się domyślić, powrót do normalnego zarabiania pieniędzy. wiecie, zamiast drobnych na waciki. zwłaszcza, że wydatków to w tym roku będę miała raczej sporo (z naciskiem i na “raczej” i na “sporo” zresztą).
  • trzecie miejsce zajmują ponownie studia. te same, na które nie poszłam w 2014, bo akurat byłam w trakcie pierdolenia sobie życia. najwyższy czas to zmienić.
  • w ramach czwartego miejsca, które w zasadzie powinno być pierwsze, bo bez niego to g4 zrobię z braku siły i energii, to moje prywatne zdrowie i kondycja. ta ostatnia tak mi poleciała na mordę, że sama siebie słuchać nie mogę jak po paru km piechotą dyszę jak lord vader.

absolutnie, na pierwszym miejscu, zanim cokolwiek z powyższych w ogóle będę miała szansę zrealizować, jest natomiast powrót Kiry do bycia Kirą. bo gdzieś w trakcie tego 2014 roku totalnie wypadło mi z głowy to, kim byłam, kim jestem i kim do cholery zawsze być chciałam. nie poznaję samej siebie – a to bardzo, bardzo niedobra rzecz, którą jak niektórzy wiedzą już kiedyś przerobiłam. powiedzmy sobie szczerze, nie skończyło się to dobrze.

a na błędach należy się uczyć, prawda?

Iza Romańczuk, Krystyna Sypniewska-Stawańska, Karolina Ławecka, Katarzyna Kowalicka, Brygida Grabarczyk Lubisz te wpisy

2 Responses to “postanowień nie robię. podsumowania i plany – owszem”

Leave a Reply

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>