Posted by Kira on Czerwiec 21st, 2012

ok. kilka dni sobie potestowałam, zrobiłam parę operacji na koncie, zamówiłam co nieco, napotkałam na problemy, rozwiązałam problemy. ogólnie, tragedii nie ma, chociaż do wygody, funkcjonalności i przede wszystkim bezawaryjności mBanku, to Alior Sync ma jednak dość daleko. ale może się poprawi? sprawdzimy. na razie podsumowanie.

moje doświadczenia wyglądają tak:

  • założenie konta przebiegło szybko i sprawnie, nie mam zastrzeżeń. wszystko przez internet, bez ruszania się z miejsca czy czekania aż łaskawie pan kurier raczy przyjechać. PLUS.
  • autoryzacja przelewem czy SMS – działa, sprawnie. i jest wygodna. PLUS.
  • przelew natychmiastowy szedł ponad 6 godzin. znam szybsze “natychmiastowe”. MINUS.
  • bank co prawda wyjaśnił, że zawalił pośrednik, ale nie chciał mi udzielić informacji, jak często zawala. MINUS.
  • wirtualny oddział jest prawdopodobnie tylko do ozdoby, bo załatwić w nim nic nie idzie. MINUS.
  • …o ile uda się w ogóle do niego dostać, bo aplikacja chodzi jakby jej bity łopatą przerzucali. MINUS.
  • obsługa na infolinii natomiast miła i kompetentna. PLUS.
  • karty do konta przyszły szybko, obie – i zwykła, i naklejka zbliżeniowa. PLUS.
  • w “wirtualnym banku nowej generacji” nie ma żadnej opcji, pozwalającej na ustawienie sobie powiadomień SMS-owych dotyczących wpływów na rachunek i obciążeń. MINUS. jak cholera.

ogólnie rzecz ujmując, wychodzi raczej na plus – chociaż minusy mogą okazać się w ostatecznym rozrachunku dość wkurzające.

Leave a Reply

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>