Generalnie jestem teraz zajęta jak diabli, stąd lekki przestój na CGN. Zajęcie skończy mi się dopiero w okolicach weekendu. Nie mogłam jednak przejść
obojętnie wobec, wybaczcie, pierdolenia w obronie regulaminu NK. Pierdolenie polega na twierdzeniu, jakoby inne serwisy robiły to samo, co chce zrobić
NK. Ktoś rzucił takim tekstem, a stada idiotów powielają bez sprawdzenia.
Oczywiście moja wrodzona wredność kazała mi jednak
sprawdzić...
Przypomnijmy sobie sporne zapisy nowego regulaminu NK:[...] wyrażam zgodę na nieodpłatne
przetwarzanie i wykorzystanie przez spółkę [...] mojego zdjęcia głównego (w tym wizerunku) umieszczonego w ramach portalu prowadzonego pod adresem
nk.pl (dalej również: „Serwis”) wraz z imieniem, nazwiskiem lub pseudonimem w celu umożliwienia prawidłowego i pełnego funkcjonowania
świadczonych przez Spółkę usług lub funkcjonalności, jak również w celach reklamowych Spółki i jej kontrahentów, w ramach Serwisu lub poza Serwisem, w
szczególności realizując cel społecznościowy. [...]Po polsku oznacza to tyle, że pozwalamy NK na wzięcie sobie naszego wizerunku i
wrzucenie go sobie w dowolne reklamy dowolnych podmiotów, które podpiszą z NK jakąkolwiek umowę. Ciekawe swoją drogą, czy zaakceptował ten punkt pan
Napieralski, posiadający na NK oficjalne konto - bo może jego fotką otapetować na przykład kampanię Jarka Kaczyńskiego...?
Celowo pomijam ostatnie zdanie. Czemu?Ostatnie zdanie brzmi:
Udostępnione
przeze mnie dane osobowe, wizerunek będą chronione przez Spółkę z zachowaniem najwyższej staranności, a w szczególności nie zostaną bezprawnie
przekazane przez Spółkę podmiotom trzecim.Na to zdanie najczęściej powołują się obrońcy regulaminu NK twierdząc, że to właśnie ten zapis
nie pozwala na pożyczenie naszych fotek innym firmom na cele reklam. Twierdzenie to jest oczywistą bzdurą: skoro daliśmy już zgodę na dowolne
wykorzystanie przez NK i jej kontrahentów, to każde użycie zdjęć będzie jak najbardziej zgodne z prawem. Cytowane zdanie zaś dotyczy
bezprawnego przekazania.
Każdy, kto się na ten punkt zgodził, podpisał jednocześnie cyrograf sprawiający, że NK przekazać zdjęcia może.
Jest to całkowicie "prawne", więc ostatnie zdanie w ogóle się do tej sytuacji nie stosuje.
Inni
robią to samo? Akurat.Koronnym argumentem, pojawiającym się od paru już dni, jest "a bo u nich murzynów biją". Znaczy się
pardon - "a w Facebooku i Blipie regulamin jest bardziej niekorzystny!".
Bzdura.
Ludzie, którzy ten argument stosują, w ogóle nie
zajrzeli do regulaminów wymienianych przez siebie serwisów. Ja, jako że jestem wredna małpa, zajrzałam.
FacebookLink do
Regulaminu serwisu
Facebook[...]
2. Sharing Your Content and Information
You own all of the content and information you post on Facebook, and you
can control how it is shared through your privacy and application settings. In addition:
[...]- czyli: "Jesteś właścicielem wszystkich
danych i informacji, które zamieszczasz na Facebooku, i możesz kontrolować, w jaki sposób są one udostępniane, za pomocą opcji prywatności oraz
ustawień aplikacji." Poniżej wymieniono nawet, co się dzieje, jak zaznaczysz czy odznaczysz określone opcje. Ładnie
opowiedziane.
[...]
10. About Advertisements on Facebook
Our goal is to deliver ads that are not only valuable to advertisers, but
also valuable to you. In order to do that, you agree to the following:
1. You can use your privacy settings to limit how your name and profile
picture may be associated with commercial or sponsored content served by us. You give us permission to use your name and profile picture in connection
with that content, subject to the limits you place.
2. We do not give your content or information to advertisers without your
consent.
[...]- czyli: "Możesz użyć ustawień prywatności do określenia, w jaki sposób twój profil i zdjęcia mogą zostać włączone do
naszych kampanii, które ci przedstawiamy. Dajesz nam zgodę na ich użycie według ustawień. Nie oddajemy twoich danych do reklam bez twojego pozwolenia
(pisemnego - dop. Kira)"
Jak to się ma do regulaminu NK?Ano nijak. Na Facebooku możemy kontrolować, co się dzieje z naszymi
danymi i kto ich do czego używa. NK wymaga bezwzględnej zgody na przekazanie praw do dowolnego użycia tych danych, pod groźbą usunięcia konta. Zero
podobieństwa...
BlipLink do
Regulaminu serwisu Blip.pl[...]
§3 pkt. 2. Wypełniając i przekazując za pośrednictwem sieci Internet formularz
rejestracyjny Użytkownik:
[...]
2) wyraża zgodę na gromadzenie i przetwarzanie przez zawartych w formularzu danych, w takim zakresie, w jakim
jest to konieczne do korzystania z usług Serwisu,
3) potwierdza autentyczność zawartych w formularzu rejestracyjnym danych,
4) wyraża zgodę na
otrzymywanie od Serwisu, na wskazany w formularzu rejestracyjnym, adres e-mail komunikatów oraz informacji handlowych w takim zakresie, w jakim
korzysta z oferowanych przez Serwis usług.
[...]- czyli: zgadzamy się na przetwarzanie danych, ale w zakresie niezbędnym do korzystania
z serwisu. Reklamy dostaniemy, ale zgodne z zakresem korzystania z serwisu.
[...]
§5 pkt. 2. Gromadzone przez Serwis dane nie będą
udostępniane innym podmiotom, chyba, że po uzyskaniu uprzedniej zgody Użytkownika.
[...]- określenia "nie będą udostępniane" nie
trzeba jak sądzę tłumaczyć...?
[...]
§7 pkt. 1. Użytkownik poprzez umieszczenie materiałów w Serwisie wyraża zgodę na wykorzystanie tych
materiałów przez innych Użytkowników w zakresie ich osobistego użytku.
pkt. 2. Użytkownik udziela Gadu-Gadu S.A. prawa do nieodpłatnego korzystania
i rozpowszechniania, a w szczególności prawo do kopiowania, publikowania, dystrybucji, modyfikacji, przekładu oraz wykorzystania w inny sposób, na
jakimkolwiek polu eksploatacji wszystkich materiałów dostarczanych do Serwisu - nawet po jego rezygnacji bądź usunięciu Użytkownika z Serwisu.
pkt.
3. Użytkownik Serwisu uprawniony jest do korzystania z materiałów umieszczonych w Serwisie jedynie w zakresie własnego użytku osobistego.
Wykorzystywanie tych materiałów w innym zakresie jest niedopuszczalne - chyba, że na podstawie odpowiedniego upoważnienia udzielonego przez uprawnioną
osobę.
[...]- punkt 1. jest oczywisty, bo sami tym użytkownikom dane wysyłamy.
- punkt 2. jest również oczywisty, bo skoro daliśmy
już te wpisy innym userom, to nikt ich nie będzie wyszukiwał po całym serwisie i kasował, jak ktoś sobie akurat cytował u siebie.
- punkt 3. daje
furtkę do dopominania się swoich majątkowych praw autorskich, jeśli inni userzy Blipa wykorzystają nasze wpisy w celach np.
komercyjnych.
Jak to się ma do regulaminu NK?Cholera, znów się wcale nie ma... Blip w ogóle nie chce naszych danych osobowych, a
to, co wrzucamy, nie jest wykorzystywane komercyjnie - o ile nie wyrazimy na to wyraźnej zgody. Ale nie musimy jej wyrażać i problemu nie
ma.
To może starczy tego pierdolenia pt. "mają to samo"...?Ja rozumiem, że
przeglądanie regulaminów ogólnie jest monotonne i upierdliwe. Jeżeli jednak komuś się nie chce sprawdzić, co tak naprawdę mówią regulaminy innych
serwisów - to niech nie robi z siebie idioty i nie powiela bzdur na ten temat.
Prośba skierowana jest głównie do wszelkich "dziennikarzy
obywatelskich" oraz mniej obywatelskich, którzy wymądrzają się na serwisach społecznościowych, dziennikarskich, czy własnych blogach:
Nie
sprawdziliście - nie piszcie!