Od dłuższego już czasu próbuję zlokalizować ustrojstwo, które będzie miało jednocześnie: bardzo małe rozmiary, ekran dotykowy i Windows XP na
pokładzie. Urządzenie takie byłoby spełnieniem moich wszelkich marzeń o totalnej mobilności - ale niestety, nawet jak już jest coś pasującego do
opisu, to kosztuje tyle, co używany samochód.
Ale oto rozstąpiły się niebiosa, a oczy moje ujrzały cud o nazwie
xpPhone!

Sądząc po pierwszych ujawnionych specyfikacjach, jest to odpowiedź na moje półroczne modły o coś, co pozwoli mi uzyskać mobilność
absolutną. W tej chwili chrzanię się non stop z przenoszeniem danych nie tylko między różnymi urządzeniami, ale też OS-ami. Jest to zajęcie mocno
upierdliwe i szczerze powiedziawszy, mam już tego serdecznie dość.
Nie wiem czy to będzie HIT rynkowy - ale ja to diabelstwo kategorycznie
CHCĘ!W zasadzie ciężko to nazwać telefonem, ponieważ generalnie urządzenie stanowi totalną miniaturę komputera. Z systemem Windows XP na
pokładzie, wysuwaną klawiaturą - no i przy okazji też możliwością wykonywania połączeń.
Sam fakt, że siedzi na tym XPek, którym można zarządzać
z poziomu klawiszy lub korzystając z ekranu dotykowego sprawia, że ciężko będzie znaleźć gadżet bardziej mobilny i jednocześnie lepiej umożliwiający
korzystanie ze wszystkich funkcji komputera osobistego.
Specyfikacja- Standard GSM - 850 900 1800 1900 + UMTS
Polski
- Wymiary (Wys x Szer x Grub) - 133 x 62 x 18 mm
- Waga - 400 g
- Wyświetlacz - Kolorowy / TFT, 64k kolorów, 4,3" do
7"
- Max. czas rozmowy - 300 min. (5,0 h)
- Max. czas czuwania - 120 h (5,0 dni)
- System operacyjny - Microsoft Windows
XP
- Procesor - AMD Super Mobile CPU
- Ekran dotykowy
- Wyjście TV
- Klawiatura QWERTY
Transmisja
danych- xHTML
- WAP
- HSDPA / GPRS / EDGE
- Bluetooth 2.0
- WiFi
Brzmi przepięknie,
prawda?Oczyma duszy widzę już, jak wszystkie używane przeze mnie na co dzień aplikacje i bazy danych przenoszę sobie na ustrojstwo, które
i tak mam zawsze w kieszeni.
Doinstalowuję sobie do tego każdy soft, bo jest na czym instalować:
- pamięć: 512MB RAM, 1GB
ROM,
- pojemność dysków SSD: 8G/16G/32G/64G w zależności od wersji,
- pojemność dysku twardego: 30G/60G/80G/120G w zależności od
wersji.
Potem jeszcze podpiąć sobie pióro cyfrowe robiące mi elektroniczne zrzuty wszystkiego co piszę bezpośrednio do plików - i pełen orgazm
:-)
Co ciekawe, cena też nie porażaxpPhone wyjdzie w kilku różnych specyfikacjach - rzecz jasna, im lepszy zestaw, tym więcej
zapłacimy. Biorąc jednak pod uwagę możliwości, i tak wychodzi mi, że kwota nie jest oszałamiająca:
- wersja podstawowa: $440 = ~ 1.300
PLN
- wersja maksymalna: $660 = ~ 1.900 PLN
Jak już wspominałam, szukam czegoś takiego od paru miesięcy. Jak dotąd najbliższe ideałowi
były netbooki - cena od 800 do 3.000 PLN. Dopiero jednak te w okolicach 3K spełniały wszystkie moje wymagania.
Wychodzi więc, że być może nie
będzie się opłacać inwestować w netbooka z dotykowym ekranem, skoro można mieć xpPhone za niższą cenę, z lepszą baterią i normalnym
oprogramowaniem.
No to zakładam kolejnego eMaxa plusI czekam, aż to diabelstwo wejdzie na nasz rynek :-)
Na razie jest
tylko w przedsprzedaży, więc nie kupi się tego nawet na Allegro czy eBay. Ale to jak zawsze jedynie kwestia czasu. Niezbyt długiego zapewne. Skoro zaś
faktycznie używać na co dzień xpPhone będę tak od drugiej połowy przyszłego roku - myślę, że Wszechświat całkowicie odpowiedział na moje
zapotrzebowania ;-)