Dopiero od miesiąca obowiązuje wprowadzony w rzekomo ekologicznych celach zakaz produkcji żarówek, a już wyłazi na wierzch jego czysto ekonomiczny aspekt. Znaczy - kto na tym zarabia i jaką chatę sobie za to zbuduje.
I tu pojawia się pewna niespodzianka...
 O ile nikt raczej nie miał najmniejszych wątpliwości co do tego, że na zakazie zarobią producenci świetlówek kompaktowych, niesłusznie zwanych żarówkami (tyle że energooszczędnymi), o tyle nie wiem czy ktoś przewidział, że Polak potrafi... Miłe ze strony Unii Europejskiej jest to, że owszem, na jej terenie nie można produkować żarówek 100W i silniejszych, a sklepy nie mogą zamawiać ich kolejnych dostaw. Ale suma sumarum zakazu handlu jako takiego nie ma. No nie?
Jakiś czas temu znalazłam w Necie film krótkometrażowy Galerianki - etiuda. Jak wszędzie można się w nim było do paru rzeczy doczepić, ale ogólnie uznaliśmy, że jest nieźle zrobiony i co ważniejsze, przemyślany. Dlatego kiedy Cinema City zaczęło grać pełnometrażową wersję Galerianek - zarezerwowaliśmy miejsca i poszliśmy obejrzeć.
I zawiedliśmy się. Serio. Po etiudzie można było oczekiwać czegoś o niebo lepszego - a już na pewno INNEGO.
 Niestety, tu niemal nic nie było inne. O ile widzę sens nakręcenia etiudy i Galerianek oddzielnie, o tyle obie te produkcje łącznie - nie mają dla mnie najmniejszego bodaj sensu. Oczywiście, wiem że etiuda jako taka to swoisty trening przed "wersją finalną dzieła". Można się więc było spodziewać, że pełnometrażowe Galerianki będą mieć z etiudą wiele wspólnych punktów. Ale nie tak...
Wklepałam sobie właśnie w Google frazę "sklepy meblowe zielona góra" i przeglądam efekty. Owszem, jest ich sporo. Owszem, mają nawet w większości swoje strony internetowe. Jak najbardziej można na nich przejrzeć oferty tych sklepów.
Czemu więc się wściekam?
Na niemal żadnej z tych cholernych stron nie ma godzin otwarcia sklepu!Można sobie zgadywać, zakładać standard "10.00 - 18.00", ale wiedzy na temat tego, kiedy faktycznie do sklepu można zajrzeć - nie znajdziemy. I tak się zastanawiam, kiedy strony internetowe firm straciły swój informacyjny charakter, a zaczęły być pokazem fajerwerków flashowych i dziesiątek elementów ofert...? Może dziwna jestem, ale naprawdę mniej mnie interesuje możliwość przejrzenia 25 różnych typów stelaży do łóżka, z podnoszonymi obydwoma końcami i wyginanym środkiem - niż informacja, kiedy mogę po nie wpaść...
|
27 Sep 2009 by Kira | odsłon: 33
|
podsumowano (5) razy
|
Sieć hipermarketów TESCO pomaga schroniskom dla zwierząt! Na rzecz pięciu wybranych przez uczestników konkursu schronisk przekazane zostanie 10% wartości sprzedanych karm marek TESCO oraz Pet Food.
Dodatkowo firma Mars przekaże wybranym przez nas schroniskom karmę dla psów oraz kotów, o łącznej wartości 10 000 zł.
 Do nas natomiast należy wybór tych pięciu schronisk: - wejdź na stronę http://tesco.pl/konkursy/schroniska/- wypełnij formularz - wybierz schronisko - prywatnie proszę o wybór schroniska zielonogórskiego... - kliknij w link potwierdzający, który otrzymasz na maila. Akcja trwa od 24 września do 7 października 2009r., a patronują mu miesięcznik mój pies oraz Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce.
|
26 Sep 2009 by Kira | odsłon: 32
|
podsumowano (0) razy
|
Do ekranizacji książek wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni od zarania kinematografii. Mamy również świadomość, że istnieją obłędne ekranizacje, dobre ekranizacje, świetne ekranizacje i kompletnie denne ekranizacje. Do pierwszych można spokojnie zaliczyć Władca Pierścieni: Trylogia, powalającą scenografią i rozmachem. Z drugiego końca mamy na przykład Wiedźmin, po którym mocno zastanawiałam się co ja w sumie u licha oglądałam, a z recenzji wynikało, że krytycy też nie byli pewni.
 Ostatnio doszło nam nowe medium, w którym znaleźć można czasami materiały na naprawdę świetne, o wyjątkowo różnorodnej tematyce, filmy. I te filmy zaczęły powstawać. I idzie im bardzo różnie.Mam bardzo prostą zasadę oceniania filmów: sprawdzam, co robię w ich trakcie: * jeśli siedzę i gapię się, niekoniecznie nawet z otwartymi ustami, w ekran - znaczy film jest bardzo dobrze zrobiony; * jeżeli pauzuję na chwilę żeby skoczyć szybko po kawę czy do wc - znaczy porządnie zrobiony; * jeśli pauzuję żeby skoczyć pobiegać z psami, wrzucić pranie do pralki czy nastawić ziemniaki - obleci jako zapychacz czasu; * jeżeli powyższe czynności wykonuję olewając pauzowanie - uznaję film za stratę czasu. Mojego i reżysera zresztą.
Myślę, że moi rodzice musieli mnie okłamać. Wydawało mi się bowiem, że całe życie chodziłam do takich normalnych, zwykłych szkół, z normalnymi, zdrowymi na umyśle dzieciakami. To chyba jednak musiały być szkoły integracyjne...
...bo jak inaczej wytłumaczyć ilość debilnych łańcuszków i pseudokodów "likwidujących śledzika", otrzymywanych przeze mnie ciągle od ex-kolegów i koleżanek ze szkół różnych?...
Geneza masowej histeriiNiedawno serwis Nasza-Klasa przedstawił użytkownikom kolejną funkcjonalność. "Śledzik" służy oczywiście jak nazwa wskazuje do śledzenia innych użytkowników - podobnie jak śledziona, również po nazwie idąc, to żona śledzika. Prywatnie uważam śledzika za całkiem przyjemną opcję, ale generalnie mi on wisi. Tym bardziej intryguje mnie więc to, co wyczyniają stada bezmyślnych pacanów, którzy próbują usunąć śledzika - o ironio - wpisami na śledziku... Akt I: rozwiązanie problemu śledzikaCi, którzy faktycznie nie lubią śledzika i chcą go ukryć w przeglądarce, mogą to bez większego problemu zrobić. Nie, nie kretyńskimi łańcuszkami i kodami - ale stylami w przeglądarce oczywiście się da.
32-letnia księgowa wyskoczyła przez okno czwartego piętra firmowego budynku po tym, jak otrzymała informację o zmianach kadrowych. Nie jest to działanie najmądrzejsze, ale za to bardzo wyraziste...
Na tyle wyraziste, że sprawą coraz częstszych samobójstw pracowników koncernu spod znaku & zajął się francuski rząd. No bo co prawda każdy serwis podaje inne piętro, z którego wyskoczyła księgowa - wszystkie jednak są zgodne co do tego, że wyskoczyła. Skutecznie. Równie skutecznie sprawę załatwiły jeszcze 22 osoby.
 W efekcie rozmów, które prowadzili francuski minister pracy Xavier Darcos oraz przedstawiciel France Telecom Didier Lombard uznano, że rozwiązaniem problemu powinno być... uruchomienie darmowej linii telefonicznej dla zestresowanych pracownikówNie, nie żartuję.
1 2 >
|