|
|
|
Kira MD: * Wyodrębnij samodzielnie swoje DNA * czytaj...
|
|
felietony: * Premium SMS - ile faktycznie zapłacisz? * czytaj...
|
|
|
|
Pan Prezydent naszej kochanej Rzeczpospolitej Polskiej, nie wiem której bo się w numerkach pogubiłam, zrobił sobie nową stronę internetową. Widać jednak wyszło mu, że nie tylko z piwem tu siedzimy, ale i z przyznanymi przez RP prawami do głosowania - podszedł więc do tematu poważnie.
Tak wygląda nowa strona Prezydenta:
 Strona do obejrzenia w całości i przetestowania pod adresem beta.prezydent.plPodoba wam się? Lepiej żeby wam się kurwa podobała, bo zapłaciliśmy za nią - my, podatnicy - - pierdolone 363.318,44 złotych bruttoZastanawiacie się czasami, gdzie są pieniądze z naszych podatków? No to już wiecie. Gdyby ktoś nie wierzył - Zamówienia publiczne - Wykonanie strony internetowej Prezydenta RP - należy czytać Ogłoszenie o wyborze oferty najkorzystniejszej: (rozstrzygniecie.pdf)Cenę strony moim zdaniem uzasadniałoby wyłącznie przekazanie jej Kancelarii RP na platynowych płytach DVD. Zapisanej złotymi zerami i jedynkami.
|
28 Jul 2009 by Kira | odsłon: 43
|
podsumowano (11) razy
|
W zasadzie już się kładłam, ale kliknęłam w jeszcze jeden link żeby coś sprawdzić... To było przed północą, jest jak widać po drugiej - znów się nie wyśpię, ale nic nie szkodzi.
Trafiłam na symulator wyglądu dziecka na podstawie fotek rodziców.
Sporo czasu poświęciłam na wybranie odpowiednich naszych fotek - takich, które najbardziej przypominają faktycznych nas. Poprawiałam rozdzielczość, wyciszyłam tło, uspokoiłam kolory. Wszystko po to, żeby automat dostał jak najwierniejszy materiał do analizy.
Efekty są takie, że sobie chyba wydrukuję i wsadzę do portfela:
 nasz chłopczyk nasza dziewczynka...a teraz dobranoc, mam w planach coś zupełnie innego niż komputer ;-)
|
26 Jul 2009 by Kira | odsłon: 37
|
podsumowano (2) razy
|
Oczywiście już nasze babcie mawiały, że różne rzeczy nie zawsze są tym, na co na pierwszy, drugi czy kolejny rzut oka wyglądają. Jak głęboka jest to mądrość przekonuję się na co dzień w Sieci, choćby w tonie reklam tego samego świństwa w różnych opakowaniach. I w sumie już się przyzwyczaiłam.
Jednak to, co znalazłam dzisiaj na Allegro, wymaga (naprawdę!) uwiecznienia dla potomnych.
Jak sądzicie, jakiej branży firmę reklamują te dwie skądinąd ponętne i całkiem smakowite, tylko paskudnie rysunkowe, laski?
 Wiecie? Założę się, że nie wiecie. No to macie drobną podpowiedź:
Podstawowym założeniem programu Apollo było lądowanie człowieka na Srebrnym Globie i jego bezpieczny powrót na Ziemię. Zadanie to wypełniła misja Apollo 11, która wystartowała z Ziemi 16 lipca 1969r. i po czterech dniach lotu osiadła w końcu na Mare Tranquillitatis, Morzu Spokoju.
Moja skromna osoba nie była wtedy jeszcze nawet w planach, a jednak piętnaście lat później, kilkuletnim szczylem będąc i siedząc w środku nocy ze składanym teleskopem na dachu rodzinnego domu (i ukrywając się przed tą rodziną...) - właśnie o tym lądowaniu myślałam.
I znałam chyba każdy jego szczegół, jaki do tamtej pory opublikowano - rzecz jasna w książkach i czasopismach, bo do Internetu brakowało nam wówczas ładnych paru lat... Zatrważające, że dzisiejsze dzieciaki, sporo nawet od tamtej mnie starsze, mające do dyspozycji Internet - nie mają bladego pojęcia, dlaczego logo Google wygląda dzisiaj tak:
 Podejrzewam w związku z powyższym, że z wybitnie interesującej strony internetowej, mieszczącej się pod adresem WeChooseTheMoon.org, skorzystają raczej ci starsi użytkownicy Sieci. Ci, dla których to było WYDARZENIE.
Rodzina mojej elektroniki powiększyła się o kolejne ciekawe urządzenie. Co prawda kupiłam je ponad miesiąc temu, ale w sumie dopiero teraz udało mi się poświęcić trochę czasu na poznanie jego możliwości.
Są co prawda średnie, ale to nie szkodzi. Intermec nie ma być w końcu komputerem. Jeżeli ktoś planuje go w tej roli używać, to odradzam mu zakup - wścieknie się niesamowicie już po pierwszych paru godzinach.
Cacko wygląda tak:
 Intermec 6651 jest malutki i lekki - mierzy 21cm x 2,5cm x 14cm, waży niecały kilogram. Swobodnie można go wrzucić do plecaka, torby, torebki, a w porywach nawet do większej kieszeni. Kupiłam go tuż przed wyjazdem do szpitala - pozbawiać się sprzętu komputerowego na pełny tydzień nie zamierzałam, ustrojstwo było taniutkie (niecałe 400pln), korzystać z netu się na nim daje... Potem planowałam go sprzedać, ale w końcu uznałam, że zostanie. Choć uczucia co do użytkowania mam dość mieszane.
Ponieważ w ciągu ostatniego roku dowaliłam swojemu kochanemu organizmowi najpierw hormonami i ciążą, a zaraz potem definitywnym rzuceniem palenia - spora część dżinsów zrobiła się jakby przyciasna i niedopinalna. Znaczy mówiąc wprost, dupa mi urosła.
Z oczywistych względów - przeliczyłam koszt wymiany garderoby - uznałam dodatkowe 7 kilogramów za niepożądane. Będąc więc wczoraj w aptece zakupiłam, za namową aptekarki...
 ...absolutny hit rynkowy o nazwie aquaSlimPamiętajcie dzieci, żeby nigdy nie robić tego w domu!
Już od dłuższego czasu nie widziałam jakiejś w miarę sensownej promocji czy choćby reklamy Orange. Nie to żebym się jakoś szczególnie rozglądała, ale o ile Plus fajnie się kreuje na Jedyną Uczciwą Sieć [TM] a taki Play znów się błaźni reklamami - o tyle o Orange cisza.
I pewnie nie zwróciłabym na to uwagi, gdyby na blogu Jabczyńskiego, z zawodu rzecznika TP, nie przywitał mnie taki tekst:
Z raportu CBOS wynika, że 8 proc. polskich internautów posiada bloga albo własną stronę internetową. [...] Robicie wszystko, żeby ją uatrakcyjnić i przyciągnąć odwiedzajacych. Dlatego zainteresowanym proponuję skorzystanie z możliwości umieszczenia na swojej stronie MiNi Bramki SMS Orange, dzięki której można za darmo wysyłać SMS-y na telefony Orange.
No padłam na pysk jak to przeczytałam, i prawdę mówiąc nadal pieję z zachwytu. Wpis co prawda wygląda na kukułcze jajo wciśnięte między całkiem ciekawe notki, podejrzewam więc robotę jakiegoś walniętego marketoida - ale ludzie, może jednak TP S.A. mogłaby trzymać jakiś poziom...?
Z niecierpliwością czekam na powrót kampanii ulotkowych 10 ulotek dziennie w Twojej skrzynce - to byłby mniej więcej ten sam rocznik innowacyjności reklamy ;-)
PS. Bramki nie wrzucę. Nie pomyśleli o jednej ważnej rzeczy: połowę kodu powinna zajmować reklama, koniecznie kierująca do stron WP opisujących ze szczegółami wszystko co związane z Jacksonem.
|
15 Jul 2009 by Kira | odsłon: 24
|
podsumowano (0) razy
|
1 2 >
|
|
|
|