chomikuj.pl :: blip :: twitter :: facebook :: goldenline :: profeo :: nasza-klasa

cyber-girl.net

Kira MD: * Wyodrębnij samodzielnie swoje DNA * czytaj...
felietony: * Premium SMS - ile faktycznie zapłacisz? * czytaj...

Serwisy dla kobiet - bo wszystkie jesteśmy idiotkami

Ostatnio znany i popularny serwis finansowy Money.pl postanowił zrobić serwis społecznościowo-informacyjny dla kobiet. Pomyślałam sobie że fajnie, nareszcie pojawi się na polskim rynku sensowny vortal zrobiony z myślą o płci piękniejszej. W końcu poziom głównego serwisu Money.pl jest wysoki, a zawarte w nim treści rzeczywiście merytoryczne, konkretne i pomocne.

Jakie było moje zdziwienie, kiedy w końcu zajrzałam na iWoman.pl...

Od pierwszego rzutu oka na główne menu wiedziałam już w zasadzie, że nie ma co dalej w ogóle zaglądać. Przywitały mnie bowiem standardowe i oklepane, występujące we wszystkich serwisach "dla kobiet" pozycje: popkultura, moda, uroda, blogi. Postanowiłam jednak tak szybko się nie zniechęcać - o, naiwności...!

1 Mar 2009 by Kira | odsłon: 66 Czytaj całość... podsumowano (2) razy


Google OS - konkurencją dla Windows?

Microsoft nie jest jakoś szczególnie znany z przejmowania się konkurencją. Bo i po co, skoro mimo istnienia Mac OS, Linuksa, tudzież inszych mniej znanych wynalazków, nadal to Windows króluje nie tylko na domowych PCetach, ale także w mniejszych i większych firmach, a nawet urzędach.

Dlatego jeśli prezes Microsoftu Steve Ballmer mówi inwestorom, że zaczyna traktować Google jako potencjalnego konkurenta na rynku systemów operacyjnych, nadchodzi czas, żeby poważnie zastanowić się nad Google OS.

System operacyjny Google jest jak na razie jak Yeti: wszyscy "wiedzą" że istnieje, nikt nie widział na oczy, ale co jakiś czas pojawiają się plotki o jego pojawieniu się tu czy tam. Z logicznego punktu widzenia jednak, po zdobyciu praktycznie na własność sporej części usług i produktów internetowych, zawalczenie o komputery osobiste wydaje się być całkiem naturalną drogą rozwoju Google. Pytanie brzmi więc nie tyle "czy istnieje", ale "kiedy go zobaczymy".

1 Mar 2009 by Kira | odsłon: 64 Czytaj całość... podsumowano (0) razy


Netbookowe Wojny

Dawno, dawno temu, za siedmioma prawnikami i siedmioma patentami, była sobie firma, której dzisiaj nikt już nie kojarzy. Nazywała się Psion Teklogix i postanowiła w roku 1999 zrobić przenośny, elektroniczny organizator z długo działającą baterią. Nazwała go Netbook.

I tą właśnie nazwę zarejestrowała następnie jako znak towarowy.

Netbook firmy Psion utrzymał się na rynku zaledwie 3 lata i został z niego wymieciony w 2002 roku przez wchodzące właśnie do użytku codziennego PDA. O Psion Teklogix na długi czas kompletnie zapomniano.

W międzyczasie pojawiały się na rynku coraz ciekawsze modele notebooków, które ewoluowały w kierunku małych, bardzo przenośnych komputerków ze stosunkowo silną baterią, dostosowanych do korzystania z Internetu. Z połączenia słów "notebook" i "internet" powstało określenie netbook, które od ładnych paru miesięcy kojarzone jest wyłącznie z małymi laptopami.

I kiedy to się już stało, przyczajona dotąd pod krzaczkiem firma Psion Teklogix nagle przypomniała sobie, że ma do tego słowa prawa majątkowe.

27 Feb 2009 by Kira | odsłon: 69 Czytaj całość... podsumowano (1) razy


Jak zaszpanować szukając sieci WiFi?

Detektory WiFi fajna rzecz: można sobie sprawdzić istnienie w okolicy sieci bezprzewodowych nie wyciągając lapciaka i nie odpalając NetStumblera. I chociaż w zasadzie ten problem został rozwiązany w momencie pojawienia się na rynku telefonów komórkowych z WiFi, to jednak co chwilę wychodzi jakiś nowy detektor, jeszcze dziwniejszy i jeszcze bardziej zaskakujący...

Detektor Kensingtona
wifi_kensington.jpgNajmniej dziwny z tych, które zamierzam wymienić. W zasadzie normalny detektor WiFi przypominający tylko trochę breloczek do kluczy - nawet dość ładny i mogący robić za ciekawy bajer wizualny.

Wykrywa nie tylko WiFi, ale także aktywne połączenia Bluetooth. Siłę sygnału WiFi pokazuje za pomocą pięciu diod LED, na podobnej zasadzie jak standardowe programy do wyszukiwania sieci - czyli im silniejszy sygnał, tym więcej diodek się świeci. Proste i ładne.

Dostępny jest między innymi w ABAD.pl

10 Feb 2009 by Kira | odsłon: 63 Czytaj całość... podsumowano (0) razy


Killer tu, killer tam, killer gówno zrobi nam

Nie, można odetchnąć z ulgą - nie ma kolejnej części "Kilera" Machulskiego. Ale "iPhone Killera" też nie ma, mimo, że co chwilę pojawia się jakiś model, który zostaje określany tym mianem. I bądźmy w końcu szczerzy: nie było, nie ma, nie będzie.

W roli iPhone Killera występowały już telefony różnorakich producentów, od LG po Nokię. I żadnemu nie udało się podebrać użytkowników aparatu Apple'a - mimo, że obiektywnie patrząc, były lepsze. No bo w sumie ciężko nie być.

Czemu iPhone Killera nie ma i nie będzie? Ano z bardzo prostego powodu: żaden z producentów poza Apple nie jest... Apple. Tak po prostu. A to właśnie Apple wykreowało swoje produkty na styl życia, elitę, przedmiot pożądania, i co tam sobie jeszcze można wymyślić żeby jeszcze bardziej zaznaczyć różnicę między NAMI i NIMI. iPhone zrobiło Apple. Koniec konkurencji, reszta przegrywa.

9 Feb 2009 by Kira | odsłon: 71 Czytaj całość... podsumowano (1) razy


Zniknięte CGN - krótkie wyjaśnienie

Ponieważ do mniej więcej 2 w nocy dostawałam od was na GG i SMS pytania co się stało z CGN, spieszę z wyjaśnieniem:

- nie zapomniałam niczego opłacić
- nie zamknęli mi serwisu
- mnie też nie zamknęli
- jak widać już działa i jest wszystko ok

Brak dostępu w nocy wynikał po prostu z przepinania serwera, na którym stoi CGN, na inne łącze i związanej z tym zmiany między innymi numerów IP. Chłopakom z IBC.pl chwilę to zajęło, ale już wszystko wróciło do normy.

Aha, odpowiedź do SMS-a z godziny 1.42: nie, nie było u mnie SWAT :P

5 Feb 2009 by Kira | odsłon: 61 podsumowano (6) razy


Klęska żywiołowa w Anglii - całe 20cm śniegu

Zamknięte lotniska, pozamykane szkoły, uczelnie i firmy, nieprzejezdne drogi. To nie zima stulecia u nas - to tylko całkiem standardowa zima w Anglii. Tragiczne warunki pogodowe, które praktycznie sparaliżowały kraj, to - uwaga - około -2'C i pi razy oko 20cm śniegu...

Polacy przebywający w Anglii mają w tej chwili niezły ubaw:

- Na drzewach i samochodach czapy śniegu, transport nie działa, z pracy zadzwonili żebym nie przychodziła. czuje się jak dziecko i idę do parku lepić bałwana :)
- Wszystkie chodniki oblodzone, zdezorientowani dozorcy zamiatają chodniki miotłami do podłogi.
- W moim szpitalu, w którym pracuję, pojawiła się 1/3 lekarzy w tym... większość to byli Polacy!
- Połowa sklepów zamknięta, żadnych autobusów, żadnych samochodów, a na uniwersytecie informacja, że zamykają uczelnię o dwunastej do odwołania. Bo spadło 5 cm śniegu.
- Jedno jest pewne przez następnych kilka lat w lokalnych pubach, będą krążyły historie o tym jednym wieczorze.

3 Feb 2009 by Kira | odsłon: 58 Czytaj całość... podsumowano (0) razy


1 2 >

poczytaj o psiakach

archiwum: Kamila - historia naszych 8 miesięcy

archiwum 2010:
12 :: 11 :: 10 :: 09 :: 08 :: 07 :: 06 :: 05 :: 04 :: 03 :: 02 :: 01

archiwum 2009:
12 :: 11 :: 10 :: 09 :: 08 :: 07 :: 06 :: 05 :: 04 :: 03 :: 02 :: 01

archiwum 2008:
12 :: 11 :: 10 :: 09 :: 08 :: 07 :: 06 :: 05 :: 04 :: 03 :: 02 :: 01

archiwum 2007:
12 :: 11 :: 10 :: 09 :: 08 :: 07 :: 06 :: 05 :: 04 :: 03 :: 02 :: 01

archiwum 2006:
12 :: 11 :: 10 :: 09 :: 08 :: 07 :: 06 :: 05 :: 04 :: 03 :: 02 :: 01

 
cyber-girl.net

Kontakt | Copyright © Kira | CMS updated by Kocurro | | Powered by  MyPagerank.Net | sztuk online: 1