chomikuj.pl :: blip :: twitter :: facebook :: goldenline :: profeo :: nasza-klasa

cyber-girl.net

Kira MD: * Wyodrębnij samodzielnie swoje DNA * czytaj...
felietony: * Premium SMS - ile faktycznie zapłacisz? * czytaj...

Tydzień 13 [15]: puszek okruszek...

Teoretycznie oficjalnie miałam poczuć Kropkowe fikołki w tym tygodniu, ale już wiemy, że zdarzyło nam się to wcześniej ;-) Uczucie jedyne w swoim rodzaju, serio serio...

A co poza tym u Kropka?

Maluch może robić grymasy twarzy, marszczyć czoło, a także ssać kciuk, co można zaobserwować na ekranie monitora podczas badania USG. Nasada pępowiny przesunęła się w dół jamy brzusznej płodu i jest bliżej miejsca, gdzie później znajdować się będzie pępek.

Całe ciało Kropka jest pokryte puszkiem. Ten meszek na ciele w późniejszym okresie ciąży zanika, zostaje tylko na brwiach i głowie, ale po porodzie się wytrze, by ustąpić miejsca stałym włosom. Do puszystej warstewki łatwo przyklei się maź płodowa (która powstanie za kilka tygodni, gdy intensywnie zaczną pracować gruczoły łojowe) zabezpieczająca skórę dziecka przed zmacerowaniem.

Ostatecznie ukształtował się nos - jest lekko zadarty do góry i dość płaski, doskonale przystosowany do oddychania przy piersi mamy - kiedy całe usta będą obejmowały brodawkę.

W tym tygodniu Kropek urośnie do 10-11 cm i ważyć będzie ok. 80 gram.

A co dalej zrobi, to już się przekonamy dopiero w przyszły czwartek na USG :-)

31 Mar 2008 by Kira | odsłon: 37 podsumowano (0) razy


It's alive! Rusza się!!!

Normalnie mi się ruszył! O cholera, w szoku jestem normalnie... On tam jest! Tak o, skądś się wziął i jest!!! Kurdę!

Czytałam jak to jest, pytałam koleżanek jak to jest, kombinowałam z trzymaniem ręki na brzuchu, proszeniem żeby mamusię kopnął i się jakoś ujawnił - a on się wziął i normalnie sam z siebie ruszył. I puknął. Tak o sobie, puk - ze 2s mi zajęło skojarzenie co to u licha jest. A potem wskoczyłam swojemu Szczęściu na szyję i zaczęłam beczeć - chyba nie załapał o co chodzi ;) bo minę miał cokolwiek dziwną :) A ładne parę minut nie mogłam wydusić :)

Jesusmaryśka, tam jest dziecko. I to moje! Jak, skąd, kurna...

Cudne!

29 Mar 2008 by Kira | odsłon: 82 podsumowano (0) razy


Zawołaj proszę półtora spaniela...

Z zimy zrobiła się w końcu wiosna. To bardzo miło, bo oczywiście znów zapomniałam że po tych ślubach mam dowód osobisty do wymiany, w związku z czym muszę się przejechać na miasto, wykonać zdjęcie, wypełnić wniosek i opłacić tą zabawę. Ciekawa jestem bardzo jak się tego wszystkiego dokonuje latając co godzinę do WC - uroki ciąży... Nie to, żebym narzekała, bo bardzo chcę mieć swojego maluszka, ale żadna ludzka siła mnie więcej na to nie namówi :P Przy okazji, już się nie dziwię że jedynacy są coraz popularniejsi - i nie wiązałabym tego zjawiska z dochodami ;>

Posiadanie w domu 1,5 spaniela i 0,5 pudla dostarcza nieustannej rozrywki. Szczerze polecam taki dwupak - zwłaszcza jeśli ktoś się nudzi i nie ma co robić. Sata przegalopowała mi właśnie pod nogami z czymś (wolę nie sprawdzać co to, bo było już w stanie wykluczającym jakiekolwiek użycie) i zatrzymała się dość gwałtownie na łóżku, Sońka natomiast próbuje mi się wepchać na kolana. do kompletu mam też w tym momencie kotną kotkę, za wszelką cenę próbującą okocić się w szafie. Ogólnie rzecz biorąc, ten dom stanowi w tej chwili coś w rodzaju prywatnego cyrku o mocno ograniczonej powierzchni ;-)

28 Mar 2008 by Kira | odsłon: 34 Czytaj całość... podsumowano (0) razy


Tydzień 12 [14]: ssiemy kciuk

Kropek bardzo szybko rośnie, ale mało przybiera na wadze, bo nie zaczęło jeszcze gromadzić zwykłej (tzw. białej) tkanki tłuszczowej. Dlatego pod koniec tygodnia będzie miał prawie 10cm 'wzrostu', ale ważyć będzie ok. 50g. Ciałko zaczyna się pokrywać meszkiem płodowym, który jest zaczątkiem owłosienia.

Maluch teraz już zaczyna przypominać noworodka: nogi są już dłuższe od rąk, główka powoli zaczyna mieć odpowiednie proporcje w stosunku do ciała.

Gruczoły dokrewne pracują bardzo intensywnie: trzustka wytwarza insulinę, tarczyca - tyroksynę, a wątroba - barwniki żółciowe. To właśnie z powodu obecności żółci w smółce - pierwszych odchodach noworodka - ma ona ciemnozielony kolor.

Gałki oczne nadal są zbyt szeroko rozstawione, jednak znajdują się już w odpowiednim miejscu w obrębie twarzy. Małżowiny uszne coraz bardziej przypominają uszy ludzkie.

Podczas następnego badania USG możemy zobaczyć jak Kropek ssie kciuk i wywija hołubce na pępowinie - jeszcze ma na to wystarczająco dużo miejsca.

A ja mam od 2-3 dni potworne zaparcia. No normalnie nie idzie - macica jest już na tyle duża, że ciśnie dokładnie wszystko, co ma naokoło siebie. I efekt jak wyżej - plus wycieczki do WC co 1,5-2h. Jobla można dostać...

24 Mar 2008 by Kira | odsłon: 27 podsumowano (0) razy


Wesołego Jajka!

23 Mar 2008 by Kira | odsłon: 44 podsumowano (0) razy


Placek. Leżący.

We wtorek u lekarza byłam - Kropek o ponad 2cm większy (szybko maluch rośnie!), merda wszystkim czym się da, ruchliwe dziecię mam :-) Żadnych nieprawidłowości rozwoju ciąży, fizjologicznie wszystko OK. Znalazł jakiegoś mikroskopijnego krwiaczka, ale stwierdził że takiej wielkości i tak umiejscowiony to jest poza granicami naszego zainteresowania.

W każdym razie mam sobie poleżeć, odpoczywać, nie nosić niczego i ogólne się przekwalifikować na nieruchawą starowinkę ;-) Dostałam też Duphaston, ale coś ja w tą chemię pakowaną w ciężarne za bardzo nie wierzę - na razie ograniczę się do odpoczywania, żarcia witaminek i zobaczę jak tego 10-go będzie wyglądać ten krwiaczek. Podejrzewam, że wcale - nie pierwszy, nie ostatni pewnie, a Kropek tak się wierci że mur beton nic mu nie jest.

No bo przecież muszę w końcu mieć prześliczne, zdrowiutkie dziecko. No nie?
Coś mi się od życia należy po ostatnich paru latach ;-)

No dobra. Przeczucie mam. Wszystko jest OK i będzie ok - urodzę zdrowiutkiego chłopaczka, z którym zdążę się jeszcze nawet nacieszyć resztką słonecznych dni :-) Nie wiem czemu, ale mam wrażenie że jednak wyskoczy bliżej sierpnia niż września; ale nie że jakieś przedwczesne i inkubatory, sama nie wiem skąd mi się to przekonanie bierze. Będzie OK. Jest OK.

20 Mar 2008 by Kira | odsłon: 44 podsumowano (1) razy


Zapraszamy na widowisko pt. Zderzenie ZUS-u z rzeczywistością

ZUS wyliczył, że w najbliższych pięciu latach na wypłatę emerytur, rent, zasiłków może zabraknąć nawet ponad 300 mld zł.

W tłumaczeniu na nasze, zakładając nawet, że wypłacaliby po 1.000PLN emerytury (co jak wiadomo jest bzdurą, bo jest to średnio 600-800PLN), renty i zasiłku, ZUS-owi zabraknie szmalu na 300.000.000 wypłat w ciągu 5 lat (2009-2013) - czyli dla circa 5.000.000 osób.

Zapraszamy do udziału w loterii: "Dostanę swoją forsę, czy każą mi się wypchać?"

19 Mar 2008 by Kira | odsłon: 45 Czytaj całość... podsumowano (1) razy


1 2 3 >

poczytaj o psiakach

archiwum: Kamila - historia naszych 8 miesięcy

archiwum 2010:
12 :: 11 :: 10 :: 09 :: 08 :: 07 :: 06 :: 05 :: 04 :: 03 :: 02 :: 01

archiwum 2009:
12 :: 11 :: 10 :: 09 :: 08 :: 07 :: 06 :: 05 :: 04 :: 03 :: 02 :: 01

archiwum 2008:
12 :: 11 :: 10 :: 09 :: 08 :: 07 :: 06 :: 05 :: 04 :: 03 :: 02 :: 01

archiwum 2007:
12 :: 11 :: 10 :: 09 :: 08 :: 07 :: 06 :: 05 :: 04 :: 03 :: 02 :: 01

archiwum 2006:
12 :: 11 :: 10 :: 09 :: 08 :: 07 :: 06 :: 05 :: 04 :: 03 :: 02 :: 01

 
cyber-girl.net

Kontakt | Copyright © Kira | CMS updated by Kocurro | | Powered by  MyPagerank.Net | sztuk online: 2